Forma budowana ręcznie metodą na wałeczek, gdzie gest staje się konstrukcją, a czas zostaje zapisany w materii. Każda warstwa nie tylko podtrzymuje kolejną, ale niesie ślad decyzji drobnych korekt, napięcia, intuicji. Powierzchnia nie dąży do perfekcji, lecz do obecności; jest zapisem procesu, nie jego ukryciem. Obiekt o wysokości 20 cm funkcjonuje na granicy ceramiki użytkowej i rzeźby, wpisując się w język współczesnej formy, w której surowość i niedoskonałość budują wartość. To praca o kontroli i jej świadomym puszczaniu, o rytmie powtarzalności i o momencie, w którym materiał zaczyna prowadzić rękę. Nowoczesność nie wynika tu z efektu, lecz z podejścia z akceptacji procesu jako pełnoprawnej estetyki.